Hiszpania zapłaciła za wyprawę Krzysztofa Kolumba i nie tracąc czasu, poszerzyła jego zdobycze o Karaiby. W ciągu paru lat powstały kolonie, a już w 1501 r. pracowali na Santo Domingo pierwsi afrykańscy niewolnicy. Kolonie kontynentalne założono na Przesmyku Panamy, której gubernator, konkwistador Vasco Nuńez de Balboa, ujrzawszy Pacyfik, ogłosił, że należy on do Hiszpanii, i nazwał go Morzem Południowym. W 1500 r. wyprawa portugalska dotarła do wybrzeży Brazylii, na północ od dzisiejszego Rio de Janeiro, a w 1519 r. portugalski żeglarz Ferdynand Magellan wypłynął na Pacyfik przez cieśninę (wąską drogę morską łączącą dwa morza), którą nazwano potem Cieśniną Magellana. Azteckie królestwo w Meksyku podbił hiszpański awanturnik, prawnik i rolnik Hernan Cortes na czele zaledwie 550 żołnierzy. Pomógł mu w tym jego wygląd: Aztekowie bowiem, widząc człowieka o białej twarzy i czarnej brodzie, uznali go za swego boga, którego nadejścia oczekiwali. Imperium Inków w Peru podbił jeszcze mniejszy oddział zaledwie 180 żołnierzy pod wodzą Francisca Pizarra.